Apple pozwane o nazwę funkcji Animoji

Apple pozwane o nazwę funkcji Animoji

Ponad miesiąc temu wraz z wprowadzeniem iPhone X, firma Apple zaprezentowała “najbardziej zaawansowanej technologii rozpoznawania twarzy w telefonie”, czyli Face ID. Oczywiście wszyscy zachwycali się możliwością odblokowywania w ten sposób twarzy i robieniem wyjątkowo dobrych zdjęć dzięki aparatowi True Depth. Oprócz tego, poznaliśmy też coś bardzie zabawnego, a więc Animoji, czyli funkcję, która pozwala na “uzyskanie” naszego wyrazu twarzy w emotikonach.

Teraz okazuje się, że Animoji istnieje już od jakiegoś czasu w App Store. Jest to prosty komunikator, który zamienia emotikony w animowane obrazki, aby dodać im trochę życia. W związku z tym, Enrique Bonansea i japońska firma “emonster k.k.” złożyli skargę przeciwko firmie Apple w Sądzie Rejonowym w Północnym Okręgu Kalifornijskim.

Według powoda, podobno Apple nie zdawało sobie wcześniej sprawy z istnienia aplikacji Animoji. Jedna z korporacji, The Emoji Law Group LLC. próbowała wykupić znak towarowy Animoji tuż przed wydaniem iPhone X. Powód ma podejrzenia, że firma działała w imieniu Apple, a miało to zapobiec przeciekowi o nadchodzącym modelu premium i jego nowej funkcji. Emonster k.k. odmówili sprzedaży nazwy Animoji.

Jak widzimy to nie powstrzymało Apple przed jej wykorzystaniem. We wrześniu naszym oczom ukazał się iPhone X wraz z funkcją o takiej identycznej nazwie. Dzień przed premierą, Apple złożyło też wniosek o unieważnienie znaku towarowego “Animoji”. Według nich, należy on do waszyngtońskiej firmy “emonster Inc.”, która już nie istnieje. Bonansea wraz z emonster k.k. ponownie wnioskują o uzyskanie prawa do znaku towarowego, teraz pod właściwą nazwą. Oczekują oni też odszkodowania, zysków uzyskanych dzięki znakowi i opłat sądowych za używanie nazwy Animoji przez Apple.

Animoji w App Store

Źródło: AppleInsider

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.