W apple nastąpiły wielkie zmiany

W apple nastąpiły wielkie zmiany

Po śmierci Steve’a Jobsa w Apple zaczęły się wielkie zmiany. Kiedy stery przejął Tim Cook, firma zmieniła wielkość ekranu iPhone’a i wypuściła iPada mini. To jednak nie koniec pomysłów, którymi w tym roku zaskoczy nas spółka z Cupertino.

Do sieci co i rusz trafiają kolejne przecieki na temat możliwej konfiguracji nowych smartfonów i tabletów z logiem jabłuszka. Jak nauczyła nas historia, część z nich sprawdza się i plotki w końcu okazują się prawda. Tim Cook chce ukrócić ten proceder i zapobiec kolejnym wyciekom informacji na temat premierowych iSprzętów. Konferencje Apple do pewnego czasu nas zaskakiwały, ale odkąd szczegóły specyfikacji urządzenia wyciekają na kilka tygodni, a nawet miesięcy przed premierą, spektakle w San Francisco przestają wzbudzać takie emocje jak kiedyś.

Firma chce wprowadzić ogromne rewolucje do dwóch najważniejszych linii urządzeń, iPadów oraz iPhone’ów. O ile plotki o premierze iPada mini z ekranem Retina nie elektryzują nas za bardzo i prawdopodobnie okażą się prawdą, to nie do końca jesteśmy przekonani, czy szefostwo Apple zdecyduje się na inny krok, o którym szepcze się w sieci: podobno pełnowymiarowy iPad zmieni swój kształt i upodobni się do swojego mniejszego brata, iPada mini. Byłaby to spora zmiana stylistyczna, która może spotkać się z głosami niezadowolenia ze strony applemaniaków. Zwłaszcza jeśli dodatkowa powierzchnia ramki posłuży do zwiększenia wyświetlacza i zaburzy politykę produktową „jedno urządzenie, jedna wielkość ekranu”.

Z drugiej strony Tim Cook zdecydował się już na taki radykalny krok wydłużając iPhone’a 5 w stosunku do swoich poprzedników. Lecz o ile zmiana proporcji ekranu iPada zostałaby łatwo przełknięta przez fanów Apple, o tyle kolejna rewelacja, o której przeczytaliśmy w sieci, mocno nas zaskoczyła.

Apple ponoć planuje zwiększyć częstotliwość wypuszczania nowych smartfonów i w 2013 roku poznamy nie jedną, nie dwie, ale aż trzy słuchawki z iOS-em na pokładzie! Oprócz odświeżonej piątki, która pojawi się zapewne w połowie roku, w październiku ujrzymy iPhone’a 6, zupełnie nową konstrukcję, najprawdopodobniej opartą na nowszym procesorze. Lecz najbardziej tajemniczy wydaje się trzeci telefon.

Jeśli plotki potwierdzą się, w tym roku zadebiutuje iPhone Math, budżetowy smartfon z jabłuszkiem. Sami nie wieżymy w to, co piszemy, ale tak właśnie szepczą nam do ucha ponoć dobrze poinformowane internetowe krasnoludki. Gdyby ten przeciek okazał się prawdą, Apple może wpaść w dość duże tarapaty. Do tej pory firma kojarzona była z luksusowymi urządzeniami, a taki tani sprzęt może zburzyć reputację korporacji, którą Steve Jobs budował od lat.

Z drugiej strony ten ryzykowny krok może uratować Apple przed Samsungiem i Androidem, które depczą jabłuszkowemu koncernowi po piętach i wkrótce mogą okazać się sporym zagrożeniem. Budżetowy iPhone przyciągnąłby nowych klientów, ale nie wiadomo, czy wierni fani Apple znieśliby taką zmianę.

O tym, czy którakolwiek z tych plotek okaże się prawdą, przekonamy się dopiero za rok. Tak czy inaczej będziemy śledzić poczynania ludzi z Cupertino, gdyż w tym roku stoczą na pewno nie jedną fascynującą walkę z producentami androidofonów. Jak wiadomo, potyczki sądowe Apple i konkurencji to niezły spektakl, który bardziej przypomina film akcji z elementami tragikomedii, a nie poważne kino prawnicze, i takie właśnie rozrywki amerykanie lubią najbardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.