Problem z laptopem – co zrobić by się uruchomił?

Problem z laptopem – co zrobić by się uruchomił?

Używanie laptopów jest niezwykle wygodne i myślę, że nie ulega to wątpliwości. W przeciwieństwie do zwykłych komputerów stacjonarnych możemy sprzęt ten zabrać niemal wszędzie. Logicznym się wydaje, że nie spakujemy komputera ważącego grubo ponad pięć kilogramów to walizki i nie polecimy z nim na Malediwy. W takich sytuacjach to właśnie laptop najlepiej się spiszę ze względu na swą mobilność. Co, jednak jeśli z jakichś przyczyn nie będzie chciał się uruchomić? Istnieje kilka sposobów, które pomogą nam ów problem rozwiązać.

Na początku diagnostyka

W pierwszej kolejności należałoby wykluczyć najbardziej banalne problemy, które przytrafiają się paradoksalnie często przez zwykłe niedopatrzenie. Sprawdźmy więc, czy laptop nasz nie ma rozładowanego akumulatora. W tym celu podłączmy go do prądu i sprawdźmy, czy się uruchomi. Jeśli po tej czynności brak jakiejkolwiek reakcji, upewnijmy się, czy kabel zasilający jest sprawny. Po podłączeniu powinno zaświecić się światełko na obudowie naszego urządzenia. Jeśli takiego nie ma, możliwe, że kabel jest przerwany w którymś miejscu. Najłatwiej będą mieli użytkownicy, którzy w posiadaniu są zapasowego zasilacza. Niestety wspomniane nie należą do tanich, dlatego nie każdy może pozwolić sobie na tego typu luksusy. W takiej sytuacji niezbędny okaże się multimetr, za pomocą którego będziemy mogli zmierzyć napięcie naszego zasilacza. Jest to rozwiązanie zdecydowanie tańsze, gdyż najtańsze multimetry kupić można już w cenie dziesięciu złotych. Jeśli zasilacz jest sprawny, spróbujmy zrestartować naszego laptopa. Komputery osobiste posiadają przycisk reset, natomiast laptopy takiego przycisku nie posiadają. Funkcja ta jest zintegrowana z przyciskiem odpowiedzialnym za uruchomienie naszego urządzenia. Aby to uczynić, należy przytrzymać go przez kilkanaście sekund. Jeśli mimo tej czynności nic się nie wydarzy, spróbujmy raz jeszcze, tym razem jednak przytrzymajmy przycisk dłużej – od 30 do 50 sekund.

Szczegółowa instrukcja dotycząca prawidłowej weryfikacji stanu kabla zasilającego.

W momencie, którym decydujemy się na sprawdzenie tego, czy nasz kabel zasilający działa, wykorzystując przy tym multimetr, pamiętać należy, aby kabel ten był podłączony do prądu. Przeważnie producenci zasilaczy umieszczają napięcie na obudowie, dzięki czemu możemy w łatwy sposób zweryfikować czy wszystko działa prawidłowo. Multimetr wyposażony jest w dwa przewody o kolorze czerwonym i czarnym. Czerwony podłączyć musimy w miejsce oznaczone literą (V) a czarny (COM). W kolejnym etapie powinniśmy określić napięcie naszego zasilacza. Dla przykładu uznajmy, że jest to 19V – w takiej sytuacji ustawiamy zakres 20V na naszym urządzeniu. Jeśli zasilacz nasz przekracza tę skalę, ustawiamy wyższą w multimetrze. Aby sprawdzić, czy jest jakiekolwiek napięcie w naszym zasilaczu, przyłóżmy jeden kabelek na końcówce zasilacza, a drugi włóżmy bezpośredni w końcówkę. Jeśli urządzenia wskaże zero, to znaczy, że zasilacz nasz jest przerwany i nadaje się albo do naprawy, albo do całkowitej wymiany.

Zasilacz jest w porządku – co dalej?

Na początku artykułu mowa była o próbie zrestartowania laptopa. Spróbujmy wykonać tę czynność raz jeszcze, tym razem w nieco inny sposób. Odłączmy wszystko, co jest możliwe od laptopa: zasilacz, baterie, pamięć flash itp. Gdy już to zrobimy, przytrzymajmy przycisk uruchamiający przez 20 sekund tak, jak robiliśmy to wcześniej. Dzięki tej prostej czynności laptop pozbędzie się zawartych w nim ładunków, co może przyczynić się do udanego rozruchu naszego urządzenia. Teraz podłączmy ładowarkę (bez baterii) i spróbujmy uruchomić nasz laptop. Istnieje szansa, że po tych czynnościach laptop normalnie się uruchomi.

Zakładając, że wszystkie powyższe instrukcje nic nie pomogły, możliwe, że doszło do uszkodzenia karty graficznej bądź matrycy. Aby to zweryfikować, podłączmy laptopa do zewnętrznego telewizora bądź monitora. Ten przypadek ma dwa oblicza – dobre i złe. Dobre jest takie, że przeważnie da się usłyszeć, że urządzenie nasze działa, ponieważ uruchamia się tak jak zwykle z tą różnicą, że nic nie widać. Złe oblicze, ponieważ naprawa takiej matrycy czy wymiana karty graficznej jest niezwykle kosztowna i w niektórych przypadkach nieopłacalna. Aby sprawdzić matryce w ten sposób, niezbędny okazać się może kabel VGA czy HDMI (w zależności od tego, jakie złącza obsługuje nasz laptop). Jeżeli na zewnętrznym ekranie nie wyświetla nam obrazu, najprawdopodobniej uszkodzona została karta graficzna. W takim przypadku niezbędny będziesz serwis.

Nie jest to koniec ewentualnych przyczyn nieuruchamiającego się laptopa. Kolejną mogą być kości pamięci RAM. Tutaj sprawa jest na tyle prosta, że wystarczy odkręcić tylną klapkę, gdzie umiejscowione są nasze kości pamięci. Wyciągnijmy zatem RAM i włóżmy z powrotem. Ta czynność wymusi restart. Gorzej mają osoby, które posiadają laptop ze wbudowaną pamięcią do płyty głównej. Tutaj wiele nie wskóramy, gdyż są one przeważnie przylutowane. Jeśli sam restart nie pomaga, warto wymienić pamięć na nową i sprawdzić jak zachowa się nasz laptop.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.